18/01/2019

CHANCE EAU DE PARFUM to najnowsza edycja zapachu od Chanel. Interpretacja CHANCE EAU TENDRE powstałego w 2002 r. Stworzona teraz na nowo — bardziej delikatna i kobieca niż kiedykolwiek. 

IMG_6087.jpeg


"Chance is a way of being"

- Gabrielle Chanel


2C5B9512-B4B0-422A-BEE0-1B6CDACCA6E1.jpg

CHANCE to stan umysłu. Wybór w każdej chwili. Postawa życiowa. 

Nie jest kwestia posiadania szansy, ale odwagi, aby ją wykorzystać. CHANCE jest wyrazem sposobu życia według tej zasady. Dostępna w czterech wariantach. Cztery unikatowe kobiece zapachy, odzwierciedlające cztery różne osobowości. Połączone tym samym lekkim, jasnym i radosnym duchem. Jaśmin jest kluczowym składnikiem wybijającym się ponad wszystkie nuty zapachowe, który przechodzi przez zapachy CHANCE. 

Unikalna kompozycja CHANCE EAU DE PARFUM stworzona przez Oliviera Polge wyróżnia się kwiatowo-owocowymi nutami. Oczywiście jaśmin, esencja róży, grejpfrut. Zapach przynosi uczucie absolutnej czułości i ukojenia. 


#TAKEYOURCHANCE

042DA3A2-0871-4386-A0B2-708C4BF998C1.jpg
C661CB61-A2E1-447F-B6B6-125ECCFD1BD9.jpg
20D63257-AE0B-4CD4-BA87-646D360EBEC0.jpg
0B6D75EF-1422-4EDE-AE21-664973567177.jpg


CHANCE EAU DE PARFUM is the latest edition of the fragrance from Chanel. The interpretation of CHANCE EAU TENDRE created in 2002. Now created anew - more delicate and feminine than ever. 

CHANCE is a state of mind. Choice at any time. The attitude of life. It is not a question of having a chance, but of courage to use it. CHANCE is the expression of a way of life according to this principle. Available in four variants. Four unique female fragrances, reflecting four different personalities. Combined with the same light, bright and joyful spirit. Jasmine is the key ingredient that stands out above all fragrances and passes through CHANCE fragrances. 

The unique composition of CHANCE EAU DE PARFUM created by Olivier Polge is distinguished by floral and fruity notes. Of course jasmine, rose essence, grapefruit. The fragrance brings a feeling of absolute tenderness and soothing. 


4CFF0E04-9AEE-4233-855B-C02D8C45BC24.jpg

06/01/2019

No doubt one of the most beautiful places I have been to. Portugal delighted me with all of itself. High cliffs, wide beaches, endless ocean. With no splendour and crowds of tourists, wilderness. I heard that if it was my first time in Portugal, it will certainly not be the last. I agree with that as with like nothing else.

Such a place requires a suitable dress, right? This is a beauty from the new Spring/Summer collection from Ivy&Oak.

A8236CD9-DB0A-4D8C-AAF3-54A07D0CBA53.jpg
1546517606608.JPEG
1546464248816.JPEG
9674E71E-E297-481E-9EEF-68A893C36DCF.JPG
F17CDC18-296E-4CCF-9554-03FDB109E191.JPG
40816B83-716D-4EEC-A6E5-C51D98DAD504.JPG

06/12/2018

„Czerwień to kolor życia, kolor krwi” jak mawiała Mademoiselle Chanel. W tym niezwykłym okresie świątecznym,  kultowy zapach N°5 pojawia się po raz pierwszy w historii w nowym wcieleniu. Bo Święta to czas jak żaden inny, oraz dlatego, że No5 to zapach jak żaden inny — czerwień to kolor wyboru. 

Talizman Coco Chanel, jej tajna broń. Zaprojektowana na nowo w krwistej czerwieni. Kolor, który stanowi odbicie jej namiętnej duszy, miłości do swoich pasji. Kolor, który nie sposób powstrzymać. Stanowi symbol pewności siebie, odwagi, wolności i siły kobiety, która sama kreuje swoje przeznaczenie. 

Nie zapominajmy, że czerwień to również symbol miłości i ciepła. Limitowana edycja N°5 na zawsze pozostanie niezapomnianym podarunkiem gwiazdkowym. Prezent, który jednocześnie niesie ze sobą siłę przekazów i symboli. Prezent, który stanowi manifest kobiecej siły. Prezent, który nigdy nie wyjdzie z mody. Prezent, który ucieszy nawet tych najbardziej wybrednych. Prezent, jak żaden inny. 


"Red is the colour of life, the colour of blood," as Mademoiselle Chanel used to say. In this unique holiday season, the iconic scent of N°5 appears for the first time in history in a new incarnation. Because Christmas is a time like no other, and because N°5 is a smell like no other - red is the colour of choice. 

The talisman Coco Chanel, her secret weapon. Redesigned anew in bloody red. A colour that reflects her passionate soul, love for her passions. A colour that cannot be stopped. It is a symbol of self-confidence, courage, freedom and strength of a woman who creates her own destiny. 

Let us not forget that red is also a symbol of love and warmth. Chanel N°5 Limited Edition will always remain an unforgettable Christmas gift. A gift that carries the power of messages and symbols at the same time. A gift that is a manifesto of feminine power. A gift that will never go out of fashion. A gift that will delight even the most picky ones. A gift like no other. 


 

F9966AC9-F6EA-44EC-B64C-66C3336F5D94.jpg
F67590FA-787F-4B18-9A3B-10CA2A4D8A99.jpg
EFFDF46E-E328-4C10-AD43-C80DE0CC15A8.jpg
EFFDF46E-E328-4C10-AD43-C80DE0CC15A8.jpg

03/12/2018

Znany zapewne każdemu, kultowy Crème de la Mer. Pierwsze pytanie, które się nasuwa — czy jest wart swojej ceny? Z bólem i jednoczesnym podekscytowaniem muszę przyznać, że tak. Już po pierwszym zastosowaniu poczułam, że to jest „to”. Moja cera potrzebuje bardzo silnego nawilżenia, mało który krem sprosta moim oczekiwaniom. Ciągłe suche skórki, nieprzyjemny dyskomfort, ściągnięcie. Crème de la Mer nałożony na noc pozwolił mi w końcu obudzić się ze skórą idealnie gładką i nawilżoną. Uwielbiam jego zapach i konsystencję, a limitowane opakowanie w klimacie vintage cieszy moje oko! Crème de la Mer działa bardzo silnie od wewnątrz. Odnawia komórki skóry, ujędrnia i odmładza. Zawarty w Crème de la Mer tajemniczy Miracle Broth™ jest zaklęty w wyjątkowej formule. Sekret aktywacji jego mocy tkwi w rytuale nakładania kremu na skórę. Należy nabrać niewielką ilość, kilka sekund ogrzać między palcami do uzyskania przezroczystej barwy. Wówczas można nanieść go na skórę i delikatnie wklepać opuszkami palców. Czuję, że znalazłam ideał, który pozostanie ze mną na długi czas. 


The iconic Crème de la Mer, probably known to everyone. The first question that comes to mind - is it worth its price? With pain and excitement at the same time, I must admit that yes. Already after the first use, I felt that this is "it". My skin needs a very strong moisturizing, hardly any cream meets my expectations. Permanent dry skin, unpleasant discomfort, tightening. Crème de la Mer applied overnight allowed me to wake up with perfectly smooth and moisturized skin. I love its smell and texture, and the limited vintage packaging is so eye-pleasing! Crème de la Mer works very strongly from the inside. It renews skin cells, firms and revitalizes. The mysterious Miracle Broth™ contained in Crème de la Mer is enchanted in a unique formula. The secret to the activation of its power lies in the ritual of applying the cream to the skin. Take a small amount, warm between your fingers for a few seconds until a transparent colour is obtained. It can then be applied to the skin and gently pasted with fingertips. I feel that I have found the ideal that will stay with me for a long time. 

2E943441-9E1C-4FB6-8D01-E65B8FC09309.JPG
DA661ABC-1F43-4D40-BEE7-5AEC5AED7062.JPG
1EE55071-4BB2-4648-8A04-04DC2CB14F5E.JPG
E2D54738-1900-4FBF-B3DD-41D404FBA055.JPG
8EBB36E5-B4AB-48E5-87AD-4338FDB85B86.JPG